zobacz także: www.goldensubmarine.com blip youtube facebook

Kryzys zbawienny dla prasy

Autor: Grzegorz Krzemieńdodano: 30.06.2009

Trochę spokojniej zrobiło się o kryzysie - chociaż jego początki były bardzo medialne. W prasie i telewizji aż kipiało od wiadomości z samego oka cyklonu. Byliśmy pod ciągłym ostrzałem newsów o tym, jak jest źle i jak będzie jeszcze gorzej. Barwne relacje z pierwszej linii zapewniali dziennikarze „tradycyjnych” mediów - ale nie wiedzieli, że sami staną się jednymi z pierwszych ofiar tej zawieruchy.

Kryzys jest - to widać, ale bardzo jaskrawie w tradycyjnych mediach. Co tydzień dochodzi do nas news o tym, że kolejna gazeta albo pada, albo przenosi się do internetu. W prasie tradycyjnej tną koszty - decydenci dostrzegli,- drukowanie tego, co można przeczytać od razu w internecie następnego dnia rano jest bez sensu i w dodatku mało ekologiczne. Jedyny kontakt z gazetą codzienną mam w pociągu - gdzie znajduję darmowy egzemplarz na swoim siedzeniu, ale po wytrzepaniu z gazety kilograma wkładek reklamowych, zawiera ona tylko powtórzenia tego, co wiem od wczoraj i jest bazą do informacji, które przeczytałem przed chwilą w telefonie. Całość ratuje felieton, który i tak przeczytam w serwisie www - to za mało żeby skupić wzrok dłużej niż 5 minut. Drukowana prasa codzienna umiera na naszych oczach.

A dlaczego kryzys robi dobrze prasie? Bo skraca jej agonię. Decydenci baczniej oglądają każdą złotówkę i nie będą przedłużać bytów, które są skazane na wymarcie. Przerzucają środki na internet - czy to Agora, czy teraz PolskaPresse zmieniają strategię internetową. Nowa strategia wyeliminuje papier - dzięki kryzysowi znacznie szybciej.

Dla tych co jeszcze wierzą w papier: http://www.nytimes.com/2009/05/25/business/media/25naa.html?_r=1

kategorie: Opinie
tagi: , ,

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Spam Protection by WP-SpamFree Plugin


zobacz także: www.goldensubmarine.com blip youtube facebook