Pamiętam jak pojawiły się pierwsze bannery na stronach www. Na początku prawie zawsze towarzyszyło im wyjaśnienie właściciela/twórcy strony, że on przeprasza, że nie chciał, że to tylko po to żeby miał z czego zapłacić za utrzymanie serwisu i, że zachęca do kliknięcia w banner bo jego klient będzie bardziej szczęśliwy. Czym się skończyło? Każdy kto choć raz był na portalu czy większym serwisie dobrze wie, jak ciężko jest przebić się przez „warstwę reklamową”.












