Pora odkryć kwietniową kartę ZłotegoKalendarza. Co mają ze sobą wspólnego Bali i alternatywna rzeczywistość? O tym opowie Jaśmina Młynarczyk, nasza Business Development Specialist.
Zapraszamy na wywiad z autorką, w którym zdradza, co ją zainspirowało, co chciała przekazać swoim dziełem oraz dlaczego wybrała właśnie Bali.

1. Jaśmino, co zainspirowało Cię do stworzenia tej ilustracji?
Kolaż „Sen o Bali” zainspirowany jest moimi wakacjami w Indonezji, moją pierwszą podróżą poza Europę, którą bardzo długo planowałam. Przez lata obawiałam się tak dalekiej wyprawy i odkładałam ją do sfery marzeń. Aż do początku 2025 r., kiedy to stała się rzeczywistością.
2. Jakie jest przesłanie Twojego dzieła?
Alternatywna rzeczywistość jest bliżej, niż myślisz! Dosłownie i w przenośni… I każdy z nas ma do niej dostęp.
Moja kwietniowa karta z kalendarza jest nawoływaniem do podróżowania i odkrywania – nie tylko innych kulturowych rzeczywistości, ale także siebie. Tą ilustracją chciałabym zachęcić innych do wyjścia z bańki wypełnionej schematami i wygodą, aby doświadczyć czegoś całkiem nowego.
3. Jak przebiegał proces twórczy od pomysłu do finalnej wersji?
Wizja to jedno, ale nie sposób byłoby przekazać poprzez kolaż wszystkie te emocje, które przeżyłam w podróży. Jest to tylko namiastka moich wspomnień.
Miałam poczucie, że próbując wybrać idealne formy i zdjęcia do kolażu, błądzę.
Skupiłam się więc na kolorystyce – to ona jest tu dla mnie najważniejsza. Zależało mi, żeby ciepłymi i nasyconymi kolorami oddać dynamizm i intensywność tego doświadczenia.
4. Jakie emocje i znaczenia ukryłaś w tej ilustracji?
Kompozycję stworzyły wybrane elementy, z których każdy opowiada własną historię. One przeplatają się i uzupełniają, pokazując zarówno złożoność, jak i prostotę mojej przygody. Całość jest o harmonii, jaką znalazłam, i ciągłym wyciąganiu dłoni po nowe i po więcej, jak dziewczyna na ilustracji.
5. Jakie techniki i narzędzia wykorzystałaś przy tworzeniu tej pracy?
Jest to kolaż digitalowy.
6. Co daje Ci praca twórcza?
To skomplikowane. Praca twórcza serwuje mi całą paletę doświadczeń. Jest jak praktyka jogi – to spotkania ze sobą w procesie, który czasem jest przyjemny i wyzwalający, czasem bardzo trudny i mozolny. Ostatecznie jest to po prostu droga.
7. Czy są artyści, którzy szczególnie Cię inspirują?
Spośród kolażystów mogę zdecydowanie wymienić BARRAKUZ (Beatę Śliwińską). Jej prace są autentyczne, nieszablonowe.
8. Czym dla Ciebie jest udział w ZłotymKalendarzu?
To drugi raz, kiedy zostałam zaproszona do udziału w tym pięknym projekcie. To dla mnie szczególne wyróżnienie jako osoby, która nie pracuje w dziale kreacji.
Cieszę się, że mam możliwość pokazać tę swoją kreatywną stronę, a moja karta w kalendarzu znajduje się między pracami bardzo utalentowanych kolegów i koleżanek. Bardzo doceniam też inicjatywę i charytatywny charakter projektu.
9. Czy masz ulubioną kartę z poprzednich edycji kalendarza?
Uwielbiam wszystkie ilustracje Patrycji Niewiadomskiej.
10. Za chwilę kolejna utalentowana osoba zacznie tworzyć kolejną kartę ZłotegoKalendarza. Jaką jedną wskazówkę jej podarujesz?
Zdecydowanie łatwiej jest stworzyć tę ilustrację poddając się procesowi twórczemu, niż trzymając się kurczowo swoich wyobrażeń i poprzez to tworząc sobie presję.
PS Nieporównywanie się z innymi artystami (autorami ilustracji na inne miesiące) to też złoty klucz!
===
Jaśmino, dziękujemy za wpuszczenie nas do swojej alternatywnej rzeczywistości i podzielenie się tym, co Ci w duszy gra.
Tę pracę, jak i pozostałe jedenaście, będziecie mogli podziwiać w formie ściennego kalendarza już niedługo! Jak co roku dochód ze sprzedaży przekażemy na konto fundacji wspierającej zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży.

(średnia: 4,00)
