Hator, Hator, Hator! Wymyśliliśmy, czym Was oczarujemy w ZłotymKalendarzu na 2027 rok. Szykujcie się na prawdziwe zwierzenia!
Ufff… zamknęliśmy już temat ZłotegoKalendarza 2026*. Za nami tygodnie leniwego świętowania i podziwiania pięknych printów (po cichu liczymy też na ekhm… przychylne recenzje od Was). Czas wziąć się za kolejną robotę. Wrzucamy na tapet 2027 rok!
Strategia? Jak zawsze prosta i jasna: zaskoczyć i zachwycić wszystkich naszych Przyjaciół. No i sprawić, by ZłotyKalendarz 2027 zagościł na stałe na ścianie Waszych biur, firmowych kuchni czy domowych salonów.
Kreacja? Po kilku burzach mózgów, kłótni merytorycznych dyskusji na Teamsach i mocnego wgryzania się w temat, nagle nas olśniło.
Zwierzmy się!
Zadaniem naszych Złotych, będzie… tak tak, domyślacie się dobrze… pokazanie swojego prawdziwego, wewnętrznego zwierzęcia! Oswojonego, domowego albo dzikiego i drapieżnego. Ma być kolorowo. Ma być wesoło. A nawet czarodziejsko i bajkowo. Wszystko, by uwolnić swoją zwierzęcą duszę z klatki wyobraźni!
Wierzymy w talenty naszych pokładowych artystów i już nie możemy doczekać się, co nam pokażą. Ukrytego tygrysa? Złotego smoka? Kota z Cheshire? A może więcej niż jedno zwierzę? Kto wie!
Ruszamy z ilustracjami już od stycznia. Pierwszą, sarnią grafikę możecie już zobaczyć już teraz .
Śledźcie nasze socialmedia i przeglądajcie media branżowe (Media Marketing Polska, jak zawsze kłaniamy się!). Obiecujemy, że zobaczycie sztukę z prawdziwym know hau hau!
==
*Ale dla Was sprawa jest otwarta, bo można go cały czas złapać na sklep.goldensubmarine.com
Każdy zakupiony egzemplarz to świetny prezent dla bliskich, a przy okazji wsparcie finansowe dzieciaków pod opieką Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę!





