W nowym roku dominować będą… zwierzenia. Tak tak, przez kolejne 12 miesięcy będziemy prosić naszych Złotych twórców o pokazanie swojej animalnej strony. Oj, czujemy, że każda i każdy z nich będzie fajną zabawę miau!
Styczniowy początek roku otwiera nam efektowny Pomnik Sarny – niezwykły, kolorowy kolaż Jaśminy Młynarczyk, pokładowej Specjalistki ds. Business Development. Co ją do tego zainspirowało? Najlepiej sama opowie!

1. Jaśmina, co jest Twoim wewnętrznym zwierzęciem?
Moje wewnętrzne zwierzę to zdecydowanie sarna. Sarna symbolizuje wrażliwość i delikatność, ale też łagodną siłę i intuicję. To cechy i wartości, które są mi bliskie i które chce w sobie pielęgnować.
Od zawsze widok sarny wywołuje we mnie szczególne uczucie. Dostrzeżenie tak płochliwego zwierzęcia w naturze za każdym razem odbieram jako wyróżnienie. Przepiękną ulotna chwilę. Postawiłam więc pomnik na cześć Sarny. Wizerunek zwierzęcia zatopiłam w formie nowoczesnej rzeźby okutej złotem.
2. Co takiego niezwykłego możemy odkryć w Twoim dziele?
Pomnik Sarny to przestrzeń do odkrywania swojej wewnętrznej, magicznej natury i duchowej siły – jej mocy, intuicji i naturalnej energii.
W kolażu zawarłam kilka ukrytych znaczeń. Każdy element, który składa się na rzeźbę ma swoją symbolikę. Skrzydło jest symbolem wolności i przekraczania ograniczeń. Wizerunek oka ma ogromną ilość znaczeń – w tym przypadku chciałam również nawiązać do powiedzenia „sarnie oczy”, które są wielkie i brązowe, o łagodnym i czujnym spojrzeniu. Diament jest o wyjątkowości, a łzy nawiązują znów do wrażliwości i empatii, ale też i siły jaka drzemie w wyrażaniu emocji.
Pęknięte serce sklejone jest złotem, w nawiązaniu do sztuki kintsugi. To tradycyjna japońska sztuka naprawy ceramiki, w której skleja się pęknięte naczynia za pomocą laki zmieszanej ze złotem. Naczynia znów stają się funkcjonalne a zarazem zyskują nowy wygląd dzięki metalicznym „bliznom”.
To oznacza transformacje niedoskonałości w piękno, cierpienia w wartość. Oddałam tu też swoje odczucia odnośnie do tego, że zwierzęta i natura nie są wystarczająco szanowane przez człowieka, jednak one i tak znajdują sposób na to by przetrwać.
Złoto ma symbolizować złote wartości. Sarna jednak wyrywa się z postumentu, a rzeźba kruszy na kawałki. Usta dodają delikatności i rozmiękczają całość.
Całość ma mocno abstrakcyjny charakter, więc może być interpretowana na wiele sposobów. Chciałabym, żeby projekt inspirował do poznawania siebie i celebracji „swojego wewnętrznego ja”.
3. Jakich graficznych rozwiązań użyłaś przy tworzeniu dzieła?
Długo szukałam konceptu na tą pracę, to nie był łatwy proces. Chciałam stworzyć swego rodzaju nowoczesną instalacje, której częścią byłoby moje wewnętrzne zwierzę. Przełom nastąpił, kiedy wpadłam na pomysł zaklęcia kompozycji w formę rzeźby. Tak powstał pomysł na kolaż, który łączy różne elementy tworząc jedyny swego rodzaju, inspirujący wizualnie pomnik.
4. Jaki masz sposób na obudzenie w sobie wewnętrznego zwierzęcia?
Dostrzeżenie podobieństw między naturą człowieka i zwierzęcia. Uważność.
I odrobina wyobraźni. Celebracja i dostrzeganie małych rzeczy na co dzień. Krótkich momentów, drobnych gestów. To dla mnie kwintesencja afirmacji magii w życiu. Ona tam jest, wystarczy ją dostrzec.
5. Czym dla Ciebie jest udział w projekcie ZłotyKalendarz?
To już trzeci raz, kiedy biorę udział w tym projekcie. Za każdym razem jest to dla mnie wielkie wyróżnienie, ogromna przyjemność, ale też wyzwanie.
6. Za chwilę kolejna osoba zacznie malować swoją kolejną kartę ZłotegoKalendarza. Jaką wskazówkę jej podarujesz?
Podążaj za swoją intuicją!
7. Na koniec poczarujmy! Wymyśl zaklęcie, które chciałabyś/chciałbyś rzucić za każdym razem, kiedy jesteś w goldenowym biurze ;)
Animafera, bądźmy autentyczni teraz!
Kultywujmy swoją naturę, pielęgnujmy wartości. Czy to w życiu, czy w biurze. W końcu praca (i ta w biurze i na zdalnym) to spora część naszego życia.
======
Dzięki za mądre słowa, Jaśmina!
Sarni pomnik kreatywności ozdobi kartę nowego kalendarza i będzie go można zobaczyć już… za 12 miesięcy. Niecierpliwcom przypominamy, że wciąż można kupić ZłotyKalendarz 2026! Wszystkie zyski ze sprzedaży trafią na konto fundacji wspierającej zdrowie psychiczne dzieciaków i młodzieży. Łapcie ostatnie sztuki w naszym sklepie: https://sklep.goldensubmarine.com/


