To pytanie stało się osią naszej najnowszej rozmowy z Krzysztofem Bogaczem, Dyrektorem Marketingu, Strategii i Innowacji w Lotte Wedel. Krzysztof jest jedną z osób wyróżnionych tegorocznym pierścieniem Marketing Masters – nagrodą wyjątkową, bo przyznawaną najskuteczniejszym laureatom konkursów branżowych SAR, takich jak Effie, KTR czy Innovation.
Gala Marketing Masters była idealną okazją, by zaprosić świeżo upieczonego posiadacza pierścienia do rozmowy o wszechstronności i marketingowym backstage’u, który doprowadził do sukcesów marki E.Wedel w 2025 roku.
Jak nie zgubić DNA marki?
E.Wedel to dzisiaj portfolio obejmujące setki produktów, które dla wielu Polaków są niemal markami narodowymi. Krzysztof Bogacz zwraca uwagę, że tak silne brandy generują naturalnie duże, pozytywne napięcia emocjonalne. Sztuka marketingu polega tu często na tym, by umiejętnie je aktywować. W świecie ogromnej różnorodności działań – od kampanii WW z młodymi raperami po Muzeum Fabryka Czekolady – to właśnie zrozumienie tych emocji pozwala zawalczyć o współczesnego konsumenta Czasem to oznacza wejście w jego codzienność poprzez rytuały konsumpcji produktów marki. Świetnym przykładem jest tu podejście do kultowych pianek Ptasie Mleczko®. Marka postawiła na aktywację polegającą na stworzeniu prawdziwje „obieraczki do pianek”, dla tych, którzy jedenie pianek zaczynaja od oddzielenia czekoladowych ścianek. Takie z pozoru szalone działania pozwalają marce z długą historią pozostawać nowoczesną i świeżą w oczach kolejnych pokoleń.

Strategia nowości: Jakość nad ilość
W odnajdywaniu się w zmieniającej się rzeczywistości kluczowe jest podejście do innowacji produktowych. Krzysztof dzieli się swoją filozofią: mniej nowych SKUsów, ale za to z znacznie większym potencjałem wolumenowym i wizerunkowym. Zamiast zasypywać rynek dziesiątkami drobnych nowości, E.Wedel stawia na premiery, które mają realną szansę długofalowo budować kategorię.
Odwaga lidera i stawianie na swoim
Za wyróżnionymi kampaniami które przyniosły marce 6 statuetek w różnych konkursach SAR-u stoi także osobowość lidera. Przekonywanie decydentów i zarządu do odważnych, czasem ryzykownych koncepcji wymaga ogromnej determinacji. Krzysztof otwarcie mówi o tym, jak ważna jest rola marketera, który potrafi zaryzykować własną pozycję dla przeforsowania wizji, w którą głęboko wierzy.

Foto: MMurawski
Marce nie wypadało na scenie, ale Wam, słuchaczom, wolno – ponoć z podcastu zapamiętuje się znacznie więcej, gdy podczas słuchania podjada się Ptasie Mleczko.





