Czasami największe wyzwanie nie leży w znalezieniu odpowiedzi, lecz w odważnym zadaniu nowych pytań. Gdy stanęliśmy przed zadaniem pokazania przewagi napędu 4×4 w nowej elektrycznej Skodzie Enyaq, wiedzieliśmy, że klasyczne podejście przedstawiające „kolejnego SUV-a na rynku”, to za mało. Prawdziwa szansa kryła się nie w mówieniu o samej technologii, ale w zbudowaniu doświadczenia wokół niej.
Zadaliśmy sobie pytanie: jak tchnąć duszę w technologię? Jak sprawić, by odbiorca nie tylko usłyszał o precyzji napędu, ale poczuł jej moc na własnej skórze? To pytanie zaprowadziło nas w samo serce skandynawskiej zimy, na lód, wiatr i mróz, gdzie narodziła się koncepcja, która miała przekształcić się w „Wyzwanie Lodu”.
To nie był kolejny projekt. To była wyprawa, w której połączyliśmy motoryzacyjną technologię i precyzję rajdowego mistrza z siłą żywiołu, by stworzyć opowieść wykraczającą daleko poza ramy zwykłej reklamy. Oto jak, zaczynając od czystej kartki, doprowadziliśmy do momentu, w którym technologia spotkała się z naturą, a marka Škoda z niezapomnianymi emocjami.


Wyzwanie
Škoda chciała postawić na promocję napędu 4×4, sięgając po nowy elektryczny model Enyaq. Klasyczne komunikaty o technologii i ekologii nie wyróżniałyby się w zatłoczonej przestrzeni rynku automotive. Naszym zadaniem było stworzenie kampanii, która w wiarygodny i zapadający w pamięć sposób pokaże niezawodność i precyzję napędu 4×4, jednocześnie budując silne, emocjonalne skojarzenia z marką.
Koncepcja i realizacja
Zamiast standardowego testu terenowego, postanowiliśmy pokazać napęd 4×4 w niestandardowy, mniej reklamowy, a mocno filmowy sposób, wykorzystując do tego celu postać ambasadora i kontekst zimy. W konsekwencji, zaproponowaliśmy koncept oparty na połączeniu dwóch niezwykłych „światów” i zrobiliśmy to w nieoczywistych, biorąc pod uwagę motoryzację realiach.
Nasza odpowiedź to projekt „Wyzwanie Lodu”, w którym spotkali się Mikołaj Marczyk, rajdowy mistrz Europy, reprezentujący technologiczną precyzję Škody oraz Łukasz Zakrzewski – mistrz świata w żeglarstwie lodowym, uosabiający siłę i nieprzewidywalność żywiołu.
Zderzenie elektrycznego SUV-a z bojerem lodowym odbyło się na zamarzniętym jeziorze w Laponii, a wszystko to po to, by w autentycznych i równocześnie ekstremalnych warunkach zobrazować kontrolę i niezawodność, jakie daje napęd 4×4 w towarzystwie bojera – i to na lodowej tafli!
Kluczowym elementem konceptu było postawienie na formę filmową o wysokich walorach artystycznych.
Minimalistyczny montaż, monumentalne ujęcia, niesztampowa muzyka i deklamacja fińskiego peomatu – to wszystko tu jest i w spektakularny sposób wzbogaca koncept, który uczy pokory wobec natury, inspiruje do poszukiwania własnych dróg i podejmowania nowych wyzwań.
Za reżyserię odpowiadał Tomek Knittel, którego styl łączący dokumentalny autentyzm z filmową wrażliwością, idealnie wpasował się w założenia projektu. Dzięki temu uniknęliśmy schematu reklamy motoryzacyjnej, a stworzyliśmy opowieść o pasji, precyzji i pokonywaniu granic, które dotyczą nie tylko samego samochodu, ale też człowieka…
Podsumowanie
Zależało nam na stworzeniu konceptu, który zapada w pamięć i w oryginalny, kreatywny sposób prezentuje napęd 4×4 Škody.
Czy nam się udało? Zdecydowanie tak! Po pierwsze, to projekt, który wyróżnia się estetyką i skalą, wiarygodnie pokazując technologię 4×4 w ekstremalnych, ale też niesamowicie pięknych warunkach. Po drogie, przekuwa techniczne zalety na uniwersalne wartości, takie jak precyzja, determinacja i zaufanie do marki. Po trzecie: dociera do szerokiego grona odbiorców.
Zakres kampanii
W ramach kampanii wykorzystaliśmy wiele formatów. W telewizji pojawił się 30-sekundowy spot, a w digitalu jego skrócona 15-sekundowa wersja. W kinach zobaczyć było można natomiast pełną, ponad 4-minutową, reżyserską wersję naszego filmowego projektu. I to nie wszystko, bo całość komunikacji uzupełniły działania displayowe ora immersyjna strona internetowa, która pozwoliła w pełni doświadczyć atmosfery i emocji tego niezwykłego przedsięwzięcia.
…
Za koncept kreatywny i nadzór odpowiadała agencja GoldenSubmarine. Za produkcję spotu odpowiedzialny był dom produkcyjny Papaya Films. Zakupem mediów zajął się dom mediowy PHD Media Direction Poland.





