W czym Górale i Cepry są zgodni? My wiemy, a Wy za chwilę się dowiecie! Nasza nowa kampania dla marki Przysnacki pogodziła rozmaite gusty, z humorem komunikując linię chipsów Polska Inspiruje… od morza aż po Tatry. Zobaczcie jak!


Wyzwanie
Chipsy Polska Inspiruje to nowa linia produktów marki Przysnacki. Przekąski zwracają na siebie uwagę jakościowymi składnikami oraz efektownymi opakowaniami – każde z nich zawiera grafikę przedstawiającą piękno polskich, znanych regionów. Całość spinają nietypowe, mocno przyciągające nazwy wariantów smakowych, które budzą u jednych ciekawość, u drugich eskapistyczne emocje, a u kolejnych wręcz nostalgiczne wspomnienia. Mamy tu bowiem i Spacer pod Giewontem, i Łąkę na Żuławach czy wreszcie Sopockie Lato.
Warte zauważenia jest też to, że Chipsy Przysnacki Polska Inspiruje nie tylko promują nasze rodzime perełki, ale też i je czynnie wspierają. 1% ze sprzedaży każdej paczki przekazywany jest na odbudowę lokalnych ekosystemów, m.in. na ochronę łąk w Tatrzańskim Parku Narodowym.
Nasza akcja miała za zadanie wpasować się w kolejny flight kampanii głównej marki – „Smak wyjątkowych miejsc”. Nasz cel? Zainspirować jak największą liczbę osób do wypróbowania i znalezienia swojego ulubionego wariantu smakowego Polska Inspiruje. A jest z czego wybierać. Bo znajdziemy tu i klasyki w stylu sól morska czy papryka, jak unikaty, jak ser górski lub masło z solą.
Realizacja
Na pewno to kojarzycie – „jestem team Kielecki a ja team Winiary”. I bum, rozpoczyna się „mała wojenka” o to, który smak lepszy. Jej wynik nie ma znaczenia, w końcu każde z nas ma swój gust i preferencje. Ważny jest za to ten cały buzz, dyskusje, rozmowy i oczywiście emocje. Postanowiliśmy wykorzystać te nasze naturalne preferencje do budowania kolejności, rankingów i wybierania topek smakowych.
Tak powstała akcja „Cała Polska wybiera Przysnacki”. Oddaliśmy w niej głos konsumentom i daliśmy im przestrzeń do interakcji, by sami mogli zdecydować, który smak chipsów jest dla nich najlepszy. A może kilka na raz? Bo w zasadzie… dlaczego nie?
Sercem naszego projektu stał się landing page www.wybieramprzysnacki.pl, na który to każdy mógł wejść i zagłosować na swój ulubiony smak chipsów Przysnacki Polska Inspiruje. W serwisie można było przy okazji odkryć kilka ciekawostek – głosy na konkretne smaki były na bieżąco zliczane i lokalizowane. Kilka klików i już już wiedzieliśmy, jakie smaki są najpopularniejsze na Podlasiu czy w mazowieckim.
Ciekawym wyzwaniem było zachęcenie ludzi do odwiedzenia naszego landing page i włączenia się do akcji wybierania Przysnacków. Zrobiliśmy to na dwa sposoby. Pierwszym był sprawdzony i zawsze działający konkurs z nagrodami. Próg wejścia obniżyliśmy do minimum: wystarczyło wejść na stronę, kliknąć ulubiony smak i napisać kreatywnie, dlaczego właśnie ten wariant wybraliśmy. I to nawet bez potrzeby pokazania paragonu – założyliśmy, że fani Przysnacków są tak ciekawi smaków, iż nie trzeba ich dodatkowo zachęcać do kupowania kolejnych opakowań produktu.
Drugim sposobem było kreatywne podejście do komunikacji. Za pomocą sieci OOH, DOOH oraz formatów digitalowych i socialmediowych postanowiliśmy pozaczepiać rozmaite grupy konsumentów i wykorzystać regionalne „antagonizmy” z posypką lekkiego humoru. Co łączy Gdańsk i Gdynię? W czym Górale i Cepry są zgodni? Na te pytania można było znaleźć łatwo odpowiedź. Gdzie? Oczywiście na naszym akcyjnym landing page.
No i jeszcze wisienka na chipsowym torcie. W trakcie całej akcji zbieraliśmy dane, dzięki którym mogliśmy stworzyć ciekawe, niestandardowe rozwiązania w postaci dynamicznych citylightów oraz muralu w Warszawie, przy ulicy Chmielnej 98 (realizacja: Good Looking Studio).
Wykorzystywały one dane zbierane na bieżąco podczas głosowania i wyświetlały je w postaci wyników aktualizowanych na żywo. Dzięki temu mieszkańcy województw mogli odkryć, który smak w danym momencie prowadził w ich sąsiedztwie.
Efekt
Ciekawostką w Cała Polska wybiera Przysnacki było to, że nie zakładaliśmy sobie konkretnych celów do osiągnięcia… no, poza oczywiście zaprezentowaniem całego range produktów jak największej liczbie osób (i dzięki temu, naturalnemu zwiększeniu sprzedaży).
Za sprawą naszej akcji konsumenci mogli też przekonać się, że wśród chipsów Przysnacki, prócz klasycznej papryki czy zielonej cebulki dymki, znaleźć można także inne, równie apetyczne warianty. I że warto czasem sięgnąć po przekąski z serem górskim albo masłem z solą, by poczuć prawdziwą przyjemność smaku.
Czy udało nam się przy okazji pogodzić Kociewiaków z Kaszubami? Warmiaków i Mazurów? Zagłębiaków i Ślązaków? Hmmm… na pewno w jednym – że zawsze warto sięgnąć po chipsy Przysnacki Polska Inspiruje!








