Krótka piłka. Marka Przysnacki z okazji rozgrywanego mundialu wypuściła swoje prażynki bekonowe w nowej odsłonie. A my, wraz z agencją Change, pomogliśmy je rozpromować w postaci kreatywnych spotów reklamowych. I zrobiliśmy to po mistrzowsku. Zobaczcie!


Wyzwanie
Mistrzostwa świata w piłce nożnej to jedna z tych imprez, które przykuwają przed małe i duże ekrany całą masę ludzi. W tej grupie znajdziemy i ultrafanów piłki nożnej, wstających na rozgrywki o 4 rano i tych okazyjnie interesujących się tym sportem. Wszystkich przyciągają emocje, wielkie gwiazdy i cała, efektowna otoczka turnieju. Nie jest zaskoczeniem, że tak wielkie wydarzenie to też świetna okazja dla rozmaitych marek, by pokazać się ze swoimi produktami.
Nie inaczej było z marką Przysnacki i jej popularnymi prażynkami bekonowymi. W czerwcu pojawiły się one w sklepach w nowej odsłonie. Dotychczasowe okienko, przez które mogliśmy obejrzeć apetyczną zawartość opakowania, zmieniło się w efektowną piłkę nożną. Na rynku pojawiła się też absolutna nowość – marka zainspirowała się kuchnią jednego z gospodarzy mistrzostw, tworząc unikalne połączenie smaków: bekonu oraz syropu klonowego. Te prażynki odróżnimy bez trudu – na opakowaniu widnieje stempel „edycja limitowana” a okienko ma charakterystyczny kształt liścia.
Przekąski trafiły na półki sklepowe. A naszym wspólnym zadaniem było trafienie do serc, umysłów (i żołądków!) konsumentów w czasie największego piłkarskiego święta. I pokazać im, że prażynki Przysnacki to idealny wybór na wieczór z dobrym meczem przed ekranem.
Co zrobiliśmy?
Podczas mistrzostw liczy się zawsze dobra gra, zwroty akcji i gwiazdy, które przyciągają przed ekrany. I tak samo było z kampanijnymi spotami. W głównej roli wystąpiły w nich oczywiście prażynki Przysnacki – o smaku bekonu oraz bekonu i syropu klonowego.
Autorami idei kreatywnej i oryginalnego pomysłu na kreację była agencja Change. Do nas należało zadanie wyszlifowania konceptów i błyskawiczna realizacja na planie.
W ramach konceptu nakręciliśmy szereg spotów 15’’ i 6’’, w których wykorzystaliśmy format znany z programów typu „Gogglebox. Przed telewizorem” – gdzie kamera skupiona jest w 100% na osobach oglądających i przeżywających coś, co widzą na ekranach.
W filmach pokazywaliśmy bohaterów – kibiców siedzących na kanapie i oglądających mecze w towarzystwie prażynek. Kamerę fokusowaliśmy w pełni na ich ciałach i gestach. Bohaterowie w parach smakowali, dzielili się, przekazywali sobie paczki, a nawet czasem i walczyli o bekonowe przysmaki. Dynamiczne akcje na ekranie opatrywaliśmy głosem komentatora, który z humorem, metaforami i piłkarskimi bon motami opisywał nam całą sytuację. Efekt? 5 „piętnastek” i 3 bumpery, które ogląda się ze smakiem!
Filmy z Przysnackami w składzie można oglądać w digitalu, na YouTube i oczywiście na platformach socialowych. Piłka nożna, chrupać można!





























