Jak AI zmienia marketing? Po tegorocznym IMPACT’26 widać wyraźnie, że branża przechodzi od zachwytu nad sztuczną inteligencją do realnych wdrożeń, testowania narzędzi i pytań o to, gdzie technologia rzeczywiście daje marketerom przewagę.
W nowym odcinku podcastu „Mamy na to Slajd” Marta Ulman rozmawia z Arkiem Szulczyńskim, który zajmuje się analizą trendów technologicznych i konsumenckich, a od 4 lat pełni rolę kuratora merytorycznego ścieżki „Marketing & Digital Consumers powered by Mastercard” na konferencji IMPACT. Punktem wyjścia do rozmowy jest to, co działo się na IMPACT’26 i w jakim kierunku zmierza marketing.
Odcinka można też posłuchać na ulubionej platformie:
Co IMPACT’26 mówi o przyszłości marketingu?
IMPACT po paru latach dojrzewania formuły stał się jednym z najważniejszych wydarzeń biznesowo-technologicznych w naszej części Europy. Dla marketingowej części publiki to natomiast prawdziwy papierek lakmusowy rozwoju branży.
Żeby rozłożyć tę ogromną dawkę wiedzy na czynniki pierwsze, wspólnie z Arkiem Szulczyńskim przyglądamy się trendom technologicznym i konsumenckim, które mogą najmocniej wpływać na pracę marketerów.
Jak AI zmienia marketing? Od hype’u do realnych wdrożeń
Zarówno w świecie korporacji, jak i agencji reklamowych skończył się czas ślepego zachwytu sztuczną inteligencją. Przeszliśmy z etapu „hype’u” do realnych wdrożeń AI w marketingu i testowania rozwiązań. Okazuje się, że AI świetnie radzi sobie z optymalizacją, zarządzaniem mediami czy wyszukiwaniem wzorców, ale kompletnie nie sprawdza się przy generowaniu innowacyjnych idei.
Jak trafnie ujął to gość, sztuczna inteligencja „nie wymyśli goryla grającego na perkusji dla reklamy czekolady” – brakuje jej do tego niezbędnej odwagi i kreatywności. Z rozmów z marketerami wynika jedno: fundamenty marketingu i cel pracy w branży pozostają dokładnie takie same jak dawniej. Nowe technologie dostarczają jedynie kolejnych narzędzi do przykuwania uwagi przebodźcowanego konsumenta.
Hiperpersonalizacja: szansa czy pułapka?
Ciekawym zjawiskiem obserwowanym przez Arka jest zmiana zachowań konsumentów pod wpływem technologii. Przytoczył on historię z małego baru w Tokio, gdzie młoda turystka korzystała z ChatGPT, aby na podstawie swoich wcześniejszych preferencji wybrać z karty piwo, które na pewno jej zasmakuje.
Choć hiperpersonalizacja daje możliwość dopasowania idealnego produktu, niesie też ryzyko odcięcia konsumenta od elementu zaskoczenia i radości z odkrywania nowych doświadczeń. Mimo narzędzi pozwalających na bycie w centrum uwagi algorytmu, u ludzi zawsze pozostanie naturalna potrzeba próbowania nowości, a jej zaspokajanie od zawsze stanowiło sedno pracy marketera.
Co z tego wynika dla marketerów?
AI zmienia narzędzia i sposób wykonywania części marketingowej pracy, ale nie zmienia jej fundamentów. Optymalizacja, analiza danych czy personalizacja mogą być coraz bardziej zautomatyzowane, jednak za pomysłem, wyborem kierunku i zrozumieniem konsumenta nadal musi stać człowiek.













