W dzisiejszym odcinku mamy małą zmianę w studiu. Kuba niestety zaniemógł i więc stery za mikrofonem przejmuje wyjątkowo Marta w wersji solo. A w zasadzie prawie solo, bo do dyskusji o tym, co działo się na IMPACT’26 i w jakim kierunku zmierza branża, zaprosiła gościa, który o technologicznych trendach wie wszystko.
Wskakujcie na swoje ulubione platformy i dajcie znać w komentarzach, co Wy wyciągnęliście dla siebie z tegorocznego IMPACT’u
- https://open.spotify.com/episode/2Xsywm6FSlVi2qy1CR8zIU?si=CKeXYEGeQWePUMrAxdF7XQ&nd=1&dlsi=c4e9d044d8e14c91
- https://podcasts.apple.com/pl/podcast/jaki-impact-wywar%C5%82-impact26-jak%C4%85-widzimy-przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87/id1493538985?i=1000775005328
- https://www.youtube.com/watch?v=_dw8hMJr4P8
Polski Web Summit?
IMPACT po paru latach dojrzewania formuły stał się jednym z najważniejszych wydarzeń biznesowo-technologicznych w naszej części Europy. Dla marketingowej części publiki to natomiast prawdziwy papierek lakmusowy rozwoju branży. Żeby rozłożyć tę ogromną dawkę wiedzy na czynniki pierwsze, do odcinka zaprosiliśmy Arka Szulczyńskiego, który zajmuje się analizą trendów technologicznych i konsumenckich, a od 4 lat pełni rolę kuratora merytorycznego ścieżki „Marketing & Digital Consumers powered by Mastercard” na konferencji IMPACT.
AI w marketingu to nie „perpetuum mobile”
Zarówno w świecie korporacji, jak i agencji reklamowych skończył się czas ślepego zachwytu sztuczną inteligencją. Przeszliśmy z etapu „hype’u” do realnych wdrożeń i testowania rozwiązań. Okazuje się, że AI świetnie radzi sobie z optymalizacją, zarządzaniem mediami czy wyszukiwaniem wzorców, ale kompletnie nie sprawdza się przy generowaniu innowacyjnych idei.
Jak trafnie ujął to gość, sztuczna inteligencja „nie wymyśli goryla grającego na perkusji dla reklamy czekolady” – brakuje jej do tego niezbędnej odwagi i kreatywności. Z rozmów z marketerami wynika jedno: fundamenty marketingu i cel pracy w branży pozostają dokładnie takie same jak dawniej. Nowe technologie dostarczają jedynie kolejnych narzędzi (nowej fasady) do przykuwania uwagi przebodźcowanego konsumenta.
Pułapka hiperpersonalizacji
Ciekawym zjawiskiem obserwowanym przez Arka jest zmiana zachowań konsumentów pod wpływem technologii. Przytoczył on historię z małego baru w Tokio, gdzie młoda turystka korzystała z ChatGPT, aby na podstawie swoich wcześniejszych preferencji wybrać z karty piwo, które na pewno jej zasmakuje.
Choć hiperpersonalizacja daje możliwość dopasowania idealnego produktu, niesie też ryzyko odcięcia konsumenta od elementu zaskoczenia i radości z odkrywania nowych doświadczeń. Mimo narzędzi pozwalających na bycie w centrum uwagi algorytmu, u ludzi zawsze pozostanie naturalna potrzeba próbowania nowości, a jej zaspokajanie od zawsze stanowiło sedno pracy marketera.
(Spoiler: W scenariuszu IMPACT’u pojawił się też potężny wątek azjatycki i tego, jak Chiny wyprzedzają Zachód we wdrażaniu innowacji, ale uznaliśmy, że ten temat jest tak gęsty, że poświęcimy mu osobny odcinek. Stay tuned!)



























