Kolejna kampania EDU Plus i nowe kreatywne wyzwanie. Jak tym razem opowiedzieliśmy o szkolnej polisie InterRisk? Zobaczcie sami!


Wyzwanie
EDU Plus to polisa, którą mogą zostać objęte wszystkie osoby uczące się – od najmłodszych dzieci aż po studentów. Każda z tych grup ma jednak inne potrzeby, zainteresowania i codzienne aktywności.
Różni są też odbiorcy komunikacji: w przypadku niepełnoletnich uczniów kierujemy ją do rodziców, a w przypadku studentów – bezpośrednio do nich. Ważną rolę odgrywały również szkoły i rady rodziców, które jako przedstawiciele placówek pomagają dotrzeć z ofertą do zainteresowanych osób. Potrzebowaliśmy więc uniwersalnej idei, by połączyć wszystkie te perspektywy, ale też elastycznej, by dopasować przekaz do konkretnych adresatów.
I tu pojawiło się wyzwanie: jak znaleźć wspólny mianownik, a jednocześnie mówić do każdego w odpowiedni sposób?
Co zrobiliśmy?
Zaczęliśmy od hasła parasolowego „Jedna polisa na milion pomysłów”. Bo niezależnie od wieku osoby uczące się mają mnóstwo planów, pasji i sposobów na spędzanie czasu, za którymi dobra ochrona powinna nadążać. Hasło pozwoliło nam połączyć różne światy w ramach jednej, spójnej opowieści.
Główną myśl rozwinęliśmy za pomocą subline’ów dopasowanych do poszczególnych odbiorców. Dzięki temu komunikacja zachowała wspólny charakter, a jednocześnie trafiała zarówno do rodziców dzieci, jak i do studentów. Każda z odsłon mówiła własnym językiem, pozostając częścią tej samej kreatywnej koncepcji.
Po stronie naszej agencji były również key visuale dopasowane do poszczególnych grup odbiorców. Postawiliśmy w nich na kadry pełne ruchu, energii i spontaniczności oraz lekką, dynamiczną formę graficzną, podkreślającą różnorodność pomysłów i aktywności bohaterów. Na tej podstawie przygotowaliśmy także materiały do druku, oddające główną ideę.
Efekt
I tak właśnie powstała elastyczna kampania, która pod jednym parasolem połączyła komunikację skierowaną do rodziców oraz studentów. Dzięki dopasowanym subline’om każda odsłona odpowiadała na inną perspektywę, a hasło główne skutecznie spinało je w jedną opowieść o ochronie nadążającej za milionem pomysłów.





























