Jak wykorzystać gaming w marketingu i czy marki, które dopiero dziś wchodzą w świat gier, nadal mają tam szansę się wyróżnić? Gaming to nie tylko domena nastoletnich chłopaków – gracze tworzą bardzo zróżnicowaną grupę pod względem wieku, płci, zainteresowań i sposobu korzystania z różnych platform.
W „Mamy na to Slajd” Marta Ulman i Kuba Kwaczyński rozmawiają z Karoliną Bąkowską, ekspertką od gamingu w GoldenSubmarine, o tym, kim są gracze, jak marki mogą do nich docierać i czego unikać przy projektowaniu kampanii gamingowych.
Kim są gracze w Polsce?
Jednym z najważniejszych wniosków z przywoływanych w odcinku badań jest to, że stereotyp gracza jako młodego mężczyzny nie odpowiada rzeczywistości. Według danych Polish Gamers Research 2020 kobiety stanowiły 47% graczy w Polsce, a wśród odbiorców gier dużą część stanowiły również osoby powyżej 25. roku życia.
Dane z Polish Gamers Research 2019 pokazywały również obecność starszych grup wiekowych w świecie gamingu. To ważne z perspektywy marek, ponieważ gaming nie jest jedną grupą docelową – inaczej korzystają z niego gracze mobilni, inaczej fani gier sportowych, shooterów, strategii czy tytułów rodzinnych.
Dlaczego marki interesują się gamingiem?
Gaming łączy skalę z bardzo wysokim zaangażowaniem odbiorców. Gry są nie tylko rozrywką, ale też przestrzenią kontaktu ze znajomymi, rywalizacji, oglądania transmisji, śledzenia twórców i budowania społeczności.
Dla marki oznacza to możliwość pojawienia się w wielu różnych punktach styku: od współpracy z twórcami i sponsoringu e-sportu, przez lokowanie produktu i branded content, po tworzenie własnych doświadczeń wewnątrz gier.
Jak wykorzystać gaming w marketingu?
Punktem wyjścia powinno być zrozumienie, do jakiego typu gracza marka chce dotrzeć i jaką rolę może odegrać w jego doświadczeniu. Sama obecność w grze lub przy wydarzeniu gamingowym nie wystarczy, jeśli nie wynika z potrzeb odbiorców albo nie pasuje do charakteru marki.
Najpierw społeczność, potem format. Dopiero po określeniu odbiorców warto wybierać narzędzie – influencera, sponsoring, turniej, transmisję, aktywację w grze czy własny content.
Jak marka może wyróżnić się w gamingu?
Wraz ze wzrostem zainteresowania gamingiem zwiększa się również liczba marek próbujących wykorzystać ten obszar. To sprawia, że standardowa obecność w postaci logo czy prostego sponsoringu coraz rzadziej wystarcza do zdobycia uwagi odbiorców.
Większą szansę mają działania wynikające z kultury konkretnej gry lub społeczności. Marka powinna rozumieć język odbiorców, ich zwyczaje i sposób uczestniczenia w danym środowisku zamiast próbować narzucić mu klasyczną reklamową narrację.
Gaming a stereotypy o odbiorcach
Jednym z największych błędów jest traktowanie wszystkich graczy tak samo. Kobiety grają nie tylko w proste gry mobilne, a starsi odbiorcy nie są poza gamingowym rynkiem. Różnice pomiędzy użytkownikami mogą być większe niż podobieństwa wynikające z samego faktu grania.
Dlatego przy planowaniu kampanii warto łączyć wiedzę o gamingu z klasycznym podejściem do segmentacji. Więcej o tym, jak określić grupę docelową i unikać zbyt szerokich segmentów, znajdziesz w osobnym odcinku.
Gaming, Twitch i społeczności wokół gier
Marketing gamingowy nie ogranicza się do samych gier. Dużą rolę odgrywają platformy transmisyjne, twórcy oraz społeczności skupione wokół konkretnych tytułów. Dzięki temu marka może budować kontakt z odbiorcami również poza samą rozgrywką.
Więcej o tym obszarze znajdziesz w materiale o tym, jak wykorzystać Twitch w marketingu.
Gaming w marketingu – prezentacja
Zobacz prezentację „Gaming nadal na celowniku marek” na SlideShare.
Odcinka można posłuchać na ulubionej platformie:
Wybrane realizacje GoldenSubmarine
Przykłady projektów z obszarów tematycznych poruszanych w rozmowie.

Kampania influencerska marki LEGO na Dzień Dziecka













