Wyobraźcie sobie tablicę Mendelejewa, ale zamiast pierwiastków wskaźniki marketingowe. 38 zmiennych, które mają pomóc marketerom mierzyć efektywność działań reklamowych. To jest właśnie MEM – Model Efektywnego Marketingu stworzony przez Polską Organizację Reklamodawców.
W najnowszym odcinku podcastu „Mamy na to Slajd” gościem Marty i Kuby był Tomasz Chmielewski, Head of Marketing w Bolton Polska i członek zarządu POR. Razem z zespołem projektowym przez półtora roku pracował nad stworzeniem wspólnego języka efektywności marketingowej, który będzie zrozumiały również dla kadry zarządzającej.
- Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/mem-tablica-mendelejewa-dla-marketingu-tomasz-chmielewski/id1493538985?i=1000760040906
- Spotify: https://open.spotify.com/episode/6890o8vkJ3RMa386AhpZcH?si=zYWdwZ4TSPGK2_2m723gsw
- YouTube: https://youtu.be/PNbRWndLlMg
Czym jest MEM?
Inspiracja przyszła ze Szwecji, tyle że szwedzki model był szyty na miarę tamtejszego rynku i skupiał się głównie na kampaniach oraz komunikacji. Brakowało w nim dystrybucji, rotacji, e-commerce. Dlatego w Polsce grupa marketerów, zamiast adaptować model zagraniczny, zdecydowała się na (inspirując się jednak rozwiązaniami ze Skandynawii) budowę autorskiego Modelu Efektywnego Marketingu. Zaczęli od 60 wskaźników, zawężając następnie pulę do 38, które składają się na MEM.
MEM w praktyce
Model Efektywnego Marketingu został tak zaprojektowany, żeby maksymalizować jego wykorzystanie niezależnie od branży. Uwzględnia on specyfikę różnych rynków, bierze pod uwagę różne scenariusze, a wskaźniki dopasowane są do danego sektora. Wszystko po to, by model rzeczywiście działał w praktyce i ułatwiał analizę efektywności w codziennej pracy. Warto też wspomnieć, że każdy wskaźnik opisany jest w taki sposób, by rozumiała go również kadra zarządzająca, co przekłada się na lepszą komunikację wewnętrzną i raportowanie działań marketingowych w jasny i zrozumiały sposób.
Głos, którego brakowało
To, co wyróżnia MEM spośród wielu opracowań o efektywności, to kto go stworzył. Nie platforma cyfrowa promująca własne narzędzia pomiarowe, nie dom mediowy broniący swojej kategorii, a reklamodawcy. Czyli ludzie odpowiedzialni za inwestycje i ich efekty.
Rozmowa o poszukiwaniu złotego standardu mierzenia efektywności szybko rozwinęła się w dyskusję o kondycji branży, potrzebie rozwijania kompetencji biznesowych i marketingowych w agencjach oraz po stronie klienta. Nas rozmowa wciągnęła jak dobry serial, więc posłuchajcie i Wy!
Jeśli po odsłuchaniu odcinka zaciekawił Was Model Efektywnego Marketingu, wersję 1.0 materiału pobierzecie z tej strony: https://por.org.pl/model-mem/





