Czy Big Idea nadal działa w reklamie w czasach krótkiego wideo, rozdrobnienia formatów i kampanii prowadzonych równolegle w wielu kanałach? W trzecim odcinku „Slajdów na miarę Effie” podcastu „Mamy na to Slajd” przyglądamy się roli jednej nadrzędnej idei w tworzeniu skutecznej i spójnej komunikacji.
Gościnią Jakuba Kwaczyńskiego i Marty Ulman jest Magdalena Kozanowska, Vice President, COO & Partner w 180heartbeats + Jung von Matt. Z reklamą i marketingiem związana jest od 25 lat, a doświadczenie zdobywała również jako jurorka cenionych konkursów branżowych.
Czy Big Idea nadal działa w reklamie?
Punktem wyjścia do rozmowy jest pytanie, czy koncept Big Idea ma jeszcze znaczenie w świecie krótkiego wideo, coraz krótszych kampanii i rosnącej liczby formatów digitalowych.
Magdalena Kozanowska broni tego podejścia. Dobra Big Idea ułatwia rozwijanie kampanii w wielu kanałach, inspiruje kreację i pozwala marce zachować spójność między kanałami. Zamiast wymyślać każdą kolejną egzekucję od początku, zespół może rozwijać różne historie wynikające z jednej nadrzędnej idei.
Big Idea a długoterminowa komunikacja marki
W rozmowie pojawia się również pytanie o to, czy w dzisiejszej reklamie jest jeszcze miejsce na kampanie rozwijane przez wiele lat. Jednorazowy pomysł może szybko przyciągnąć uwagę, ale dobra Big Idea daje możliwość budowania kolejnych odsłon bez utraty rozpoznawalnego charakteru marki.
Dobrym przykładem takiego podejścia jest wieloletnia platforma komunikacyjna marki Żubr, która przez dwie dekady rozwijała nowe egzekucje, zachowując spójny ton i charakter.
Jak powinna wyglądać dobra Big Idea?
Według Magdaleny dobra idea powinna być prosta do uchwycenia i łatwa do przekazania. Jeśli wymaga kilku zdań dodatkowego tłumaczenia, może oznaczać, że nie została jeszcze wystarczająco precyzyjnie sformułowana.
Siła jest w prostocie – dobrze określona idea daje kreacji jasny punkt wyjścia, a jednocześnie pozostawia wystarczająco dużo przestrzeni do tworzenia kolejnych historii, formatów i egzekucji.
Jak kultura wpływa na Big Idea?
Rozmowa dotyczy również wykorzystywania napięć kulturowych i społecznych. Marka może wejść w aktualny kontekst, jeśli wynika to z briefu, jej charakteru i ambicji komunikacyjnych.
Nie zawsze musi chodzić o wielkie problemy społeczne. Czasem elementem kulturowym może być właściwy artysta, zachowanie konsumentów, język albo zjawisko, które zaczyna nabierać znaczenia. Kluczowe jest to, żeby kultura wzmacniała ideę, a nie była przypadkową dekoracją kampanii.
Po co marce Big Idea?
Big Idea nadal ma sens, jeśli nie jest rozumiana jako sztywny slogan powtarzany w każdej kampanii. Jej rolą jest stworzenie wspólnego kierunku, z którego mogą wyrastać różne egzekucje dopasowane do kanału, odbiorcy i aktualnego kontekstu.
Dobra Big Idea porządkuje więc komunikację, pomaga utrzymać rozpoznawalność marki i daje zespołowi kreatywnemu przestrzeń do tworzenia nowych odsłon bez ciągłego zaczynania od zera.
Odcinka można posłuchać na ulubionej platformie:
Wybrane realizacje GoldenSubmarine
Przykłady projektów z obszarów tematycznych poruszanych w rozmowie.

Kawa Eduscho wjechała na pełnym FOOHu













